Jadłodzielnie: lodówki i szafki sąsiedzkie

Ekonomia współdzielenia

Food-sharing to ruch, który zapoczątkowały w Polsce Karolina Hansen i Agnieszka Bielska. Dzięki ich wspólnym staraniom pierwsza jadłodzielnia czyli lodówka, do której można wkładać i z której można zabierać jedzenie – bez względu na status społeczny czy materialny – stanęła w maju 2016 roku w budynku Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego. Obecnie idea ta zakiełkowała w kilkudziesięciu miastach i miasteczkach na terenie całego kraju.

Dzielenie się żywnością, czyli z języka angielskiego Food-sharing to idea która wpisuje się w trend w gospodarce znany pod pojęciem ekonomii współdzielenia. Zgodnie z jej założeniami ludzie dzielą się wspólną własnością (czyli prawo własności dobra posiadają minimum dwie osoby). Praktyka gospodarcza mnoży jednak przykłady, które za podstawę przyjmują kategorię własności z pominięciem współwłasności. Polegają na przekazywaniu innym dóbr, takich jak produkty czy usługi, bez konieczności posiadania ich na własność. Do ekonomii współdzielenia zaliczają się takie inicjatywy jak BlablaCar i Airbnb polegające na współdzieleniu majątku trwałego i często stylu życia, portal TaskRabbit, który umożliwia wymianę usług, a także ogrody społeczne będące formą ogólnodostępnej, wspólnie uprawianej przez grupę osób, miejskiej zieleni. Dzielenie się jedzeniem nawiązuje także do ekonomii daru czyli czerpania korzyści z relacji społecznych, które zaczynają mieć dla wielu osób większą wartość niż dobra materialne. Osią funkcjonowania w tym układzie jest wymiana zarówno w wymiarze materialnym, jak i symbolicznym.

Idea foodsharingu

Idea dzielenia się żywnością znana była już w społeczeństwach pierwotnych, a jej odrodzenie się w XXI wieku jest związane ze sprzeciwem wobec marnowania ogromnych ilości jedzenia, głównie w krajach rozwiniętych. Foodsharing narodził się w Niemczech, po czym idea ta stała się szybko popularna w innych krajach europejskich. Jak opowiada inicjator foodsharingu, Raphael Fellmer:

„Zdaję sobie sprawę, że nie wszyscy mają ochotę i czas, aby w taki sposób zdobywać jedzenie, dlatego założyłem serwis społecznościowy Foodsharing.de, w którym ludzie pomagają sobie w zdobywaniu żywności za darmo. W ramach serwisu ponad pięć tysięcy osób w legalny sposób odzyskuje jedzenie z dziesięciu tysięcy supermarketów, lokalnych sklepów, piekarni, kawiarni, restauracji, od rolników. Użytkownicy – ponad osiemdziesiąt tysięcy w Niemczech i Szwajcarii – odbierają jedzenie, ratując je przed zniszczeniem, i dzielą się nim z tymi, którzy go potrzebują” (link do artykułu).

Jadłodzielnie w Polsce

Jak podkreśla jedna z inicjatorek ruchu dzielenia się żywnością w Polsce, Karolina Hansen, jadłodzielnie to miejsca, z których korzystać może każdy, „nie dzielimy ludzi na tych, którzy są potrzebujący i nie potrzebujący tylko po prostu dbamy o nie marnowania jedzenia” (link do nagrania). Obecnie foodsharing to głównie idea niemarnowania w duchu zero waste, gdyż koncentruje się bardziej na pozyskiwaniu żywności od konsumentek i konsumentów, niż ratowaniu niesprzedanej żywności przed utylizacją, choć w jadłodzielniach pojawiają się produkty otrzymane od lokalnych piekarni, kawiarni, restauracji i sklepów.

Pierwsze jadłodzielnie w Polsce zaczęły powstawać na wiosnę 2016 roku. Dzięki upowszechnieniu informacji o postawieniu lodówki w budynku Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego krótko potem kolejne pojawiły się w dwóch kolejnych lokalizacjach Warszawy, na Jazdowie i obok Teatru Powszechnego. Obecnie jadłodzielnie funkcjonują we wszystkich dzielnicach miasta stołecznego Warszawy a do korzystania z nich zachęcają ich burmistrzowie i urzędnicy miejscy. Dzięki lokalnym i ogólnopolskim mediom, a w szczególności portalom społecznościowym, takim jak Facebook, idea foodsharingu szybko się rozprzestrzenia. Obecnie jadłodzielnie działają w Toruniu, Krakowie i Wrocławiu innych dużych miastach oraz w coraz większej liczbie małych miejscowości.

Do zakładania jadłodzielni zachęca także portal ngo.pl, na którym pojawił się krótki film instruktażowy.

Bezpieczeństwo żywności

Korzystanie z jadłodzielni jest coraz bezpieczniejsze gdyż zostały wypracowane pewne zasady dzielenia się żywnością, a w każdym miejscu jego opiekun lub wolontarisze dbają o to, by osoby z niego korzystające zachowywały czystość i porządek. Wsród zasad są te, które określają jakich produktów nie zostawiać (alkohol, surowe ryby i mięso, napoczęte jogurty, śmietany czy mleka, produkty zepsute, spleśniałe czy zgniłe), oraz jak przygotować pozostałe produkty. Pieczywo należy odpowiednio zabezpieczyć przed wysuszeniem, domowe przetwory czy przygotowane przez siebie posiłki muszą być odpowiednio zapakowane i oznaczone m.in. poprzez określenie daty przygotowania i przydatności do spożycia.

Autorka: Aleksandra Gutowska, Federacja Polskich Banków Żywności

Źródła:

„Jadłodzielnie w Warszawie. Podziel się słoikiem od rodziców”, z: https://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,150427,21161609,jadlodzielnie-w-warszawie-podziel-sie-sloikiem-od-rodzicow.html (dostęp: 01.10.2021);

„Życie bez pieniędzy? Raphael Fellmer udowadnia, że to możliwe. Od kilku lat nie wydał ani grosza”, z: https://weekend.gazeta.pl/weekend/7,177333,18000473,zycie-bez-pieniedzy-raphael-fellmer-udowadnia-ze-to-mozliwe.html (dostęp: 01.10.2021);

„Foodsharing, jadłodzielnie i lodówki sąsiedzkie – rozmowa z Karoliną Hansen”, z: https://www.youtube.com/watch?v=yvrnMrl0vds (dostęp: 01.10.2021);

„Jak założyć jadłodzielnię?”, z: https://www.facebook.com/ngopl/videos/2912972622293038/ (dostęp: 01.10.2021);

Projekt „Pola Aktywności” realizowany jest z dotacji programu Aktywni Obywatele – Fundusz Krajowy finansowanego przez Islandię, Liechtenstein i Norwegię w ramach Funduszy EOG.

 

PATRONAT MEDIALNY